Strach na dwóch kołach
Mamy mnóstwo zdjęć z fotorejestratora, na których widnieją motocykliści przekraczający normy bezpieczeństwa, jeżdżący na jednym kole, z prędkością przekraczającą dozwoloną o kilkadziesiąt kilometrów na godzinę. Niestety, motocykle nie mają z przodu tablic rejestracyjnych i ,piraci póki co są bezkarni. Ale już niedługo - ostrzega Roman Świrski, komendant rumskiej Straży Miejskiej. - Każdy motocykl, zatrzymany przez patrol, zostanie sfotografowany i umieszczony w naszej bazie. Zdjęcia będziemy porównywać z tymi wykonanymi przez fotorejestrator. To pozwoli nam zidentyfikować piratów i ukarać ich mandatami.
Rozpoczęta akcja została zorganizowana w związku ze skargami mieszkańców, którzy prosili Urząd Miasta Rumi o interwencje w sprawie szalejących po osiedlach motocyklistów.
- W miarę możliwości wspomagać nas będą patrole motocyklowe z drogówki Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie - dodaje Roman Świrski. - Jeśli nawet nie uda się ukarać wszystkich piratów, to przynajmniej zniechęcimy tych, którzy przekraczają dozwoloną prędkość do odwiedzania naszego miasta. Sądząc po numerach tablic rejestracyjnych, większość nie jest mieszkańcami Rumi, a głównie Pucka i Gdyni.
Komendant rumskiej Straży Miejskiej obiecuje, że akcja potrwa tak długo, aż w mieście zapanuje spokój. A potem, jeśli motocykliści zdecydują się wrócić, zostanie powtórzona.
14617 |15106 |7834 |13276 |1913 |4655 |20272 |16702 |17934 |14116 |